Czym jest nazywanie mitów faktami, jeżeli nie kłamstwem? Stąd też nie należy rozpowszechniać mitów nie mających nic wspólnego z faktami. Jak też odczytywać w kategoriach (według niektórych osób niesłusznej) obrony Kościoła stwierdzenia, że zdolność do prawidłowego wykonywania zadań wynikających z sakramentów – zarówno małżeństwa, jak też święceń jest warunkiem sine qua non (nieodzownym, koniecznym) dla stwierdzenia ich ważności. Natomiast brak rozeznania oceniającego co do istotnych praw i obowiązków, czyli sytuacja, gdy stopień dojrzałości osoby dotkniętej niepełnosprawnością intelektualną wyklucza rozeznanie potrzebne do dokonania zobowiązań wynikających z faktu przyjęcia sakramentów – w tym przypadku również sakramentu Eucharystii i sakramentu bierzmowania – jest bardzo poważną przeszkodą. Zwłaszcza, gdy sakrament Eucharystii co do zasady poprzedza sakrament pokuty i pojednania, a w przypadku osób niepełnosprawnych intelektualnie należy wykluczyć prawidłowy sąd (właściwą ocenę własnych czynów).

Drugim – znacznie częściej niż inne rozpowszechnianym mitem – jest twierdzenie, że Kościół katolicki stwarza przeszkody dla zawarcia sakramentalnego małżeństwa przez osoby niepełnosprawne fizycznie. Wobec czego należy sformułować dwa pytania: Czy zawsze? oraz: Dlaczego? – tak jest. Jednakże, aby nie wchodzić w zawiłości zagadnienia odpowiedź musi być (z konieczności) bardzo prosta i krótka: Małżeńskie przymierze pomiędzy kobietą a mężczyzną zawierane jest po to, aby w sposób ludzki podjąć akt małżeński (współżycie seksualne), będąc osobami zdolnymi do zrodzenia potomstwa i następnie jego wychowania. Dlatego, biorąc pod uwagę to, co zapisano m.in. w prawie kanonicznym bardzo trudno a na pewno jednoznacznie  jest ocenić zasadność odwodzenia od decyzji zawarcia – co do zasady nierozerwalnego – sakramentalnego związku małżeńskiego przez osoby niepełnosprawne fizyczne. Zwłaszcza, iż każdy sytuację w sposób rozsądny należy oceniać indywidualni. Tym samym zapobiegając rozpowszechnianiu mitów, że Kościół katolicki nie zezwala osobom niepełnosprawnym fizycznie na zawarcie sakramentalnego małżeństwa.

Tym bardziej, gdy trzeba wiedzieć, iż niepełnosprawność fizyczna  nie musi, lecz może, a najczęściej jest istotną przeszkodą dla przyjęcia sakramentu święceń i wypełniania zadań wynikających z tego aktu. Stąd też w tym miejscu warto wyjaśnić, że święceniami są: biskupstwo (episkopat), prezbiterat i diakonat (kan.1009 KPK), gdyż sakrament jest tylko jeden i jest to sakrament święceń – łac. ordinatio (1536 KKK). Natomiast kandydaci do przyjęcia sakramentu święceń, poza wieloma innymi przymiotami określonymi w prawie kanonicznym winni być zdolni do wykonywania posługi. Co oznacza, że przynajmniej w niektórych przypadkach niepełnosprawność fizyczna może tę posługę ograniczać (nawet w stopniu znacznym) lub ją całkowicie wykluczać. Dotyczy to również osób, które chcą służyć Kościołowi po złożeniu ślubów zakonnych a nie będąc prezbiterami.

Jednak generalizacja sytuacji nie będącej zerojedynkową jest nieuprawniona, a stawianie zarzutu, że w nowicjatach i seminariach duchownych nie ma osób niepełnosprawnych fizycznie jest krzywdzące dla Kościoła. Szczególnie, iż zazwyczaj w przypadku osób niepełnosprawnych fizycznie ich droga do kapłaństwa jest wyboista, ale niekoniecznie jest zamknięta. Albowiem obecny Kodeks Prawa Kanonicznego – pozbawiony wyliczeń niepełnosprawności fizycznych, które uniemożliwiałyby udzielenie święceń prezbiteratu – lakonicznie stwierdza, że do święceń powinien zostać dopuszczony wyłącznie ten, który posiada przymioty fizyczne odpowiadające przyjmowanemu święceniu (kan. 1029 KPK). Aktualnie kładzie się nacisk na indywidualne rozeznawanie przełożonych, czy dana osoba może zostać księdzem czy nie a watykański dokument (Kongregacji ds. Duchowieństwa) powierza episkopatom lokalnym wypracowanie właściwych norm w tej kwestii. Zatem decyzja, czy osoba niepełnosprawna fizycznie będzie dopuszczona do złożenia profesji zakonnej i/lub święceń należy wyłącznie do przełożonych – którzy, aby nie skrzywdzić nikogo winni je podejmować w sposób bardzo roztropny.

Niemniej jednak to jeszcze nie koniec problemu. Albowiem – szczególnie krytykantom Kościoła katolickiego – trzeba zwrócić uwagę na częstokroć budzący niechęć i/lub szczególną odrazę skutek niepełnosprawności fizycznej. Jak również z tego samego powodu ograniczoną zdolność ruchową i zachowania osób, których dotyczy niepełnosprawność fizyczna.

Reasumując – nie należy rozpowszechniać mitów, zwłaszcza tych opartych na półprawdach a nawet kłamstwach. O czym należy pamiętać, aby formułując bezpodstawne zarzuty w stosunku do Kościoła (instytucjonalnego) nie krzywdzić osób niepełnosprawnych. Niejednokrotnie nie rozumiejących przyczyn dotyczących ich ograniczeń. Na co trzeba zwrócić uwagę, aby mówienie „że…” bez dopowiedzenia „dlaczego…” nie było kolejną krzywdą wyrządzoną osobom już skrzywdzonym przez los i z tego powodu cierpiącym.

 

Close Menu

Zamówienie pakietu EXTRA


WYBIERAM PAKIET EXTRA - 900 PLN / ROK


Zamówienie pakietu PREMIUM


WYBIERAM PAKIET PREMIUM - 750 PLN / ROK


Zamówienie pakietu SUPER


WYBIERAM PAKIET SUPER - 600 PLN / ROK


Zamówienie pakietu STANDARD


WYBIERAM PAKIET STANDARD - 450 PLN / ROK


Zamówienie pakietu BASIC


WYBIERAM PAKIET BASIC - 300 PLN / ROK